Witajcie,
dziś
szybciutki post z wynikami candy i z bluszczem w tle.
Moja
ulubiona półeczka wciąż się zmienia, lubię na niej ruch i małe przemablowanie. Od
dziś miejsce na niej znalazł bluszcz. Był bardzo marny, w porównaniu do innych
kwiatów rósł mi bardzo słabo. Odnóżkę dostałam od koleżanki, u której rósł
niczym zielsko. Postanowiłam mu dopomóc, wstawiłam na kilka tygodni do
ikeowskiej szklarenki i od razu sobie przypomniał
co to gęsty bluszcz (no wiem, bez przesady, troszkę mu jeszcze braukuje ale mi taki pasuje).
Doniczkę
(a właściwie 3) kupiłam latem w Empiku, bardzo je lubię i niekoniecznie trzymam
wyłącznie kwiaty.
Od jakiegoś czasu w największej trzymam orzechy i mojego ulubionego dziadka do orzechów.
Prawda, że piękny?
***
No już
dobrze, już kończę temat bluszczu, temat półki i zapraszam na wyniki candy.
Jest mi bardzo miło poinformować,
że do zabawy
zgłosiło się aż
68 osób.
Niech Was nie zwiedzie liczba komentarzy pod postem z
ogłoszeniem zabawy. Niektóre osoby wypowiedziały się na temat podkładek i
stempelków ale nie brały udziału w
zabawie.
Do
losowania zaangażowałam naszego znajomego wujka randoma, który bardzo szybko
wytypował zwycięską osóbkę znajdującą się pod numerem 66, jest to TADAMMMMMM:
Jaglana z bloga KORALE NA BAL.
Gratuluję!!!
I
tak sobie pomyślałam, że skoro tyle osób się zgłosiło to zrobię jeszcze jedno
dodatkowe losowanko
Chciałam
podziękować osobom, które regularnie do
mnie zaglądają i komentują i tu szczęście uśmiechnęło się do:
Sylwii z bloga nabiegunach
Art.
I to jest ciekawa historia, wcześniej już proponowałam Sylwii, że wyślę
jej podkładki, ale uznała, że to niesprawiedliwe w stosunku do osób biorących
udział w candy. A tu dziś taka niespodzianka, Pomyślałam sobie, że to jednak
prawdziwe przeznaczenie!!!
TU pokazywałam piękny upominek od Sylwii. Prawdziwe cudeńko :)
Dziewczyny,
czekam teraz na maila od Was jakie sobie życzycie napisy i pod jaki adres posłać
listonosza.
Zabawa nie miała charakteru loterii.
Zabawa nie miała charakteru loterii.
***
Dziękuję
za takie zainteresowanie zabawą. Cieszę się, że poznałam tyle nowych
interesujących blogów, zajrzałam wszędzie i znalazłam wiele inspiracji.
Przepraszam, że ostatnio mniej do Was zaglądałam,
w tym tygodniu ponadrabiam zaleglości
na Waszych blogach.
Do zaczytania!
Mam
nadzieję, że Dzień Kobiet spędziłyście wspaniale i że kwiaty, prezenty, drobne
gesty to nie tylko od święta.
Wszystkiego najlepszego, Ania

