Witajcie!
Dziś przybywam do Was z moim kolejnym projektem. Pomysł
zrodził się z połączenia prac naszych dwóch koleżanek QRY DOMOWEJ i RED ARTIST.
A było to
tak:
W ramach wymianki dostałam od Red Artist piękne deseczki
ozdobione transferem, już na etapie wybierania ich wiedziałam, że chcę też coś
takiego fajnego zrobić.
Od długiego
czasu zachwycam się pracami Qrki a szczególnie szyldami. Nie miałam po raz
kolejny szczęścia w candy więc postanowiłam sama działać. Dokładnie przestudiowałam kurs Qry Domowej z zrobisz-sam-muratordom ale moje zdolności okazały się bardzo średnie.
Dokonałam miksu pomysłów
i transferem wg wskazówek Red Artist przeniosłam wybrane motywy na blaszki podobne
do tych, na których tworzy Qrka.
W ten oto sposób powstały takie blaszki
rożnych rozmiarów,
czekam na dostawę kolejnych blaszek
i będę działała dalej.
Mam nadzieję, że Dziewczyny nie pogniewają się, że skorzystałam
z ich pomysłów.
z ich pomysłów.
Gdybym miała jakoś nazwać te blaszki to tak roboczo by to była
Ruda Qrka Ani
ręką :)
Zaznaczę tylko, że napisy na blaszkach wyglądające na nieco
stare to kwestia szczęścia wynikająca z braku doświadczenia. Tak mocno tarłam
papier podczas transferu, że pościerały mi się napisy! Cieszę się z tego.
Tablica okulistyczna to również kwestia przypadkowa i bardzo się cieszę, że
chociaż raz brak doświadczenia w nowej technice wyszedł mi na dobre :) ot taki przypadek cudny!
Rzecz kolejna, skoro już wspomniałam o deseczkach Red Artist to
muszę je koniecznie zaprezentować, są wspaniałe i jestem w nich bezwzględnie
zakochana. Nie mogę się nimi nacieszyć. Aneta miała ze mną problem ponieważ co chwilę zmieniałam pomysł
na napis ale w końcu ostatecznie padło
na teksty, które zaraz zobaczycie.
Czyż one nie są wspaniałe???
I to jeszcze nie koniec. Po poście o kiermaszu dostałam
kilka (a nawet więcej niż kilka) maili z pytaniami o moje prace. Było mi bardzo
miło, że wywołały takie zainteresowanie. Przy czym od razu zaznaczam, że
drewniane cuda nie wyszły spod mojej ręki, ich twórczynią jest Ewa, koleżanka z
kiermaszowego zdjęcia. Wspólnie tworzymy prace, czasem jest tak, że Ewa docina,
przycina, montuje a ja maluję :). Gdybyście nadal były zainteresowane ich
kupnem zapraszam Was TU, to taka nowa zakładka gdzie będziemy prezentowały
nasze prace, zgadzamy się na ich wymianę na złotówki. Choć dopuszczamy również inne ewentualności
:) Przygotowujemy się do kolejnego kiermaszu więc pewnie troszkę rękodzieła się
pojawi.
CANDY
Gdybyście jednak nie były zainteresowane zakupem to możecie
spróbować szczęścia w candy. Proponujemy
Wam dość sporą skrzynię (20,5 cm x 25,5 cm x 40,5 cm) na przydasie! Skrzynia jest zabezpieczona farbą
elewacyjną, gdybyście chciały wystawić ją na zewnątrz i użyć jako donicy,
wystarczy jej wnętrze wyłożyć folią i dalej już wg uznania.
Zasady jak zwykle:
1. W komentarzu należy zgłosić chęć udziału w candy i napisać w jakim celu użyjecie skrzynkę.
2. Poniższe zdjęcie należy zamieścić u siebie na blogu wraz z linkiem do mojego bloga.
Zabawa nie ma charakteru loterii!
Candy trwa do 12 czerwca 2015
roku do godziny 00:00, wyniki postaram się podać 13 czerwca lub w ostatecznej
ostateczności 14 czerwca 2015 roku.
Myślę, że na dziś dam Wam już spokój, post wyszedł jak
zawsze dłuższy niż planowałam. W poczekalni na wystawienie czeka nadal mega
paczka urodzinowa od PETRY BLUSZCZ, zaznaczam, że jest co oglądać :)
Wysyłam mnóstwo dobrych myśli i życzę udanego tygodnia, Ania
