Lato w końcu zaczęło nas rozpieszczać więc szkoda czasu na siedzenie przed komputerem! Każdą woln chwilę spędzam nad jeziorem. Ale na szczęście przed upałami działałam :) A wszystko w związku z kiermaszem sprzed tygodnia.
Powstały przeróżne magnesy na lodówkę, i kolorowe i czarno - białe. Teraz co prawda mam tylko jeden na lodówce ale mam tak kipeski gust, że najchętniej bym je wszystkie miała przyklejone :)
Poza magnesami zajmowałam się również stadniną koni. No może przesadziłam, miałam na myśli taką małą drewnianą staninkę domową :) Malowałam, szlifowałam, przecierałam i dodawałam kropeczki i gwiazdeczki dla urody.
Same widzicie, że mam za sobą dość pracowity okres, a to jeszcze nie wszystko. Nie mogę wszystkiego na raz pokazać bo post byłby przesadnie długi a Wy pewnie przysnęłybyście a tego nie chcemy! Od tygodnia nic nie robiłam twórczego i teraz czuję już głód :) Jutro znowu zacznę działać!!! Tym razem jednak powstaną skrzydła do mojego pokoju. Postaram się pokazać w następnym poście.
***
Wszystkie prace możecie nabyć drogą kupna TU
***
Na zakończenie przypominam o trwającym do 29 sierpnia candy.
Szczegóły znajdziecie TU
Kończę pisanie i zmykam
z odwiedzinami
na Wasze blogi.
Buziakuję, Ania