Zbliżam się ku końcowi świątecznych postów. W poprzednim poście zaprezentowałam Wam cudeńka, które otrzymałam od Dziewczyn a dziś pokażę co ja wysłałam w świat. Wszystko z cyklu HAND MADE :)
Kostki już znacie, haft krzyżykowy też od zawsze :) poza tym puszka po konserwie została uszlachetniona białym kolorem i uzupełniona dla pełnej dekoracji czarną gwiazdką z masy solnej. Ach jak ja lubię połączenie bieli z czernią.
A tu naklejki, które można nakleić niemal na wszystko,
wystarczy zapisaę ich powierzchnię kredą i ozdoba gotowa :)
Etykietka oczywiście pochodzi od Izy z Deco-szuflady
Tylko nie myślcie, że wszystkie prezenty były w kolorze zebry, pojawiły się także kolory.
W tym roku królowała u mnie masa solna, szyjątka i szydełko. Bardzo się polubiłam z tymi technikami. Już myślę nad czymś nowym ale do tego potrzebuję Waszej pomocy. Zakiełkował mi w głowie pewien pomysł ale nie mogę znleżć żadnego DIY ani porządnego poradnika co i gdzie kupić. Chodzi mi o zdobienie przedmiotów w taki sposób żeby wyglądały jak ceramika. Oglądałam kursik na którym serduszka z glinki były malowane farbą do szkła ale czy to da taki efekt jak bym chciała niestety nie wiem. Czy macie jakieś doświadczenie z tą techniką?
Inspiracją były dla mnie te koniki zakupione na targach bożonarodzeniowych. Są to magnesy na lodowkę, koszt ich wytworzenia nie mógł być zbyt drogi, ponieważ za 1 sztukę zapłaciłam tylko 2 zł a zanzaczam, że jest to rękodzieło.
I tym kolorowym akcentem kończę dzisiejszy post i zmykam do łóżeczka. Będę wdzięczna za wszelkie informacje, szczególnie na temat farb.
Udanego tygodnia, pa